Za dnia bawię się w projektowanie w branży architektoniczno-budowlanej.
Wieczorami zaś przywdziewam pluszowe królicze papcie i zamieniam się w Morelę.
I Biesicę Bytomską.

Jestem po uszy zakochana w zabytkowej architekturze, dobrej lekturze i historiach z jajem.
Od 33 lat ślepo stawiam na Bytom.
Przez czytelników zostałam okrzyknięta Wróżką Starych Kamienic i prekursorką horroru budowlanego.

Lubię bawić się słowem i ostrosłowem, jak trzeba to i piętrolnę jakąś kurią.
Lubię stać po złej stronie obiektywu – od 2009 roku prowadzę fotobloga.
Lubię też pączki i świetną makrelę z nutellą.
Już wiesz czym mnie przekupić 😉

Na Moreli dzielę się na dwa:

  • z jednej strony poznać mnie możesz jako wesołą pasjonatkę książek i miłośniczkę rzucania ostrosłowem – O, w Morelę
  • z drugiej natomiast jestem niczym demon – Biesicą rządną pięknej zabytkowej architektury – Bies Bytomski.

 

Morelowego czytania,

Teresa M. Ebis